CONFIRMSHAMING

Co to jest?

To te przyciski, które sprawiają, że czujesz się głupio lub winnym, gdy nie chcesz czegoś kupić lub zapisać się do newslettera. Zamiast zwykłego „Nie” , widzisz napisy typu: „Nie, dziękuję, wolę przepłacać” albo „Nie, nie lubię oszczędzać” .

Skąd to się wzięło?

Termin ten stał się popularny około 2016 roku, gdy serwisy zaczęły masowo używać psychologii, aby „zmusić” nas do zostawienia e-maila. Firmy zauważyły, że trudniej nam kliknąć coś, co stawia nas w złym świetle.

Jak nie dać się nabrać?

Pamiętaj, że to tylko tekst na ekranie, a nie Twoja opinia. Kliknij „Nie” i nie czuj się winny – to firma powinna się wstydzić za takie sztuczki, a nie Ty.

Czy to jest legalne w UE?

Nie do końca. Unijne prawo (RODO i DSA) mówi, że zgoda musi być dobrowolna i udzielona bez nacisku. Jeśli przycisk „Nie” próbuje Cię zawstydzić lub zmanipulować Twoje emocje, może to zostać uznane za naruszenie przepisów o ochronie konsumenta.

SNEAK INTO BASKET

Co to jest?

To technika, w której strona sama dodaje dodatkowy produkt lub usługę do Twojego zamówienia bez Twojej wyraźnej prośby. Może to być ubezpieczenie, dodatkowa gwarancja lub „polecany” gadżet, który pojawia się w koszyku na podstawie wcześniej zaznaczonego (często niemal niewidocznego) pola.

Skąd to się wzięło?

Ten wzorzec stał się plagą w branży domen internetowych i tanich linii lotniczych na początku lat 2000. Firmy liczyły na to, że użytkownicy w pośpiechu nie zauważą dodatkowych kilku euro doliczonych do rachunku.

Jak nie dać się nabrać?

Bądź jak detektyw. Zanim przejdziesz do płatności, sprawdź listę przedmiotów w koszyku. Jeśli zobaczysz coś, czego nie wybierałeś — usuń to i sprawdź, czy gdzieś na stronie nie ukryto „domyślnych” zgód.

Czy to jest legalne w UE?

Nie. Dyrektywa o prawach konsumenta w UE wyraźnie zakazuje stosowania tzw. „pre-ticked boxes” (domyślnie zaznaczonych pól) dla dodatkowych opłat. Każdy dodatkowy zakup musi być Twoją świadomą decyzją, a nie automatycznym działaniem strony.

CONFIRMSHAMING

What is it?

These are the buttons that make you feel guilty or "stupid" for saying "no." Instead of a simple "No thanks," you see labels like: "No thanks, I prefer paying full price" or "No, I hate saving money".

Where did it come from?

This term became popular around 2016 when websites started mass-using psychology to "force" us into leaving our emails. Companies noticed that it's harder for us to click something that puts us in a bad light.

How to avoid the trap?

Remember, it’s just text on a screen, not your actual opinion. Click "No" and don't feel guilty – the company should be ashamed of using these tricks, not you.

Is it legal in the EU?

Not exactly. EU laws (GDPR and DSA) state that consent must be freely given and without pressure. If a "No" button tries to shame you or manipulate your emotions, it can be considered a violation of consumer protection rules.

SNEAK INTO BASKET

What is it?

It’s a technique where a website automatically adds an extra product or service to your order without your explicit request. This could be insurance, an extended warranty, or a "recommended" gadget that appears in your basket based on a pre-selected (often almost invisible) checkbox.

Where did it come from?

This pattern became a plague in the web domain and low-cost airline industries in the early 2000s. Companies relied on the fact that users in a hurry wouldn't notice an extra few euros added to their total.

How to avoid the trap?

Be like a detective. Before moving to payment, double-check the list of items in your basket. If you see something you didn't choose, remove it and look for hidden "default" checkboxes on the page.

Is it legal in the EU?

NO. The EU Consumer Rights Directive explicitly bans so-called "pre-ticked boxes" for additional charges. Every extra purchase must be your conscious decision, not an automatic action by the website.

Masz pytania? Napisz do mnie


Mail: yourmarketingdetox@gmail.com
Instagram: @yourmarketingdetox